Aktualności


Rodzinny Ogród Działkowy im. „Dolinka”

w Szczecinie ul. Ostrowska ogłasza konkurs ofert na modernizację sieci wodociągowej w zakresie:

 

  • wykonanie wykopu o głębokości 1,2 metra
  • położenie 470 metrów rurociągu  PE  63 mm
  • wykonanie przyłączy do 48 działek PE 20
  • wykonanie 4 zaworów spustowych i 3 zasów
  • wykonanie próby szczelności
  • zakopanie i niwelacja terenu
  • łączenie rur metodą zgrzewania elektrooporowego.

 

Dokumenty do złożenia ofert czyli zakres prac niezbędnych do wykonania robót należy ustalić na podstawie wizji lokalnej w terenie i konsultacji z przedstawicielem Zarządu ROD.

Szczegółowe informacje będą udzielane pod numerem tel. 666099024.

Do ofert należy dołączyć kosztorys ofertowy, okres gwarancji, termin wykonania prac oraz podać cenę brutto za wykonane prace oraz zaświadczenie o prowadzeniu działalności gospodarczej.

Oferty należy składać do dnia 21.10.2016r. do godz. 16:30 w siedzibie ROD im. „Dolinka” w Szczecinie przy ul. Ostrowskiej.

Oferty zostaną otwarte 22.10.2016 r. w siedzibie zamawiającego o godz. 17:00

 

Zarząd ROD im. „Dolinka” w Szczecinie zastrzega sobie możliwość unieważnienia konkursu bez podania przyczyn.

 


Rozstrzygnięcie działkowych konkursów dożynkowych z 17.09.16

Ze względu na różnorodność przyniesionych okazów w pierwszym konkursie Rarytasy z Dolinki, będącym pokazem najdorodniejszych warzyw i owoców z naszych działek Zarząd postanowił przyznać wyróżnienia wszystkim uczestnikom tego konkursu. Nagrodzone plony pochodziły z następujących działek: 15, 24, 42, 57, 61, 66, 151, 152, 159, 164.

 

Niezmiernie nam miło, że przypadła Państwu do gustu również nasza druga propozycja Florystyczne wariacje Dolinki, czyli prezentacja bukietów wykonanych z ogrodowych kwiatów. Przygotowano rekordową ilość przepięknych wiązanek, ostatecznie także w tej kategorii nie wskazujemy jednego zwycięzcy, naszym zdaniem każdy z uczestników ma prawo czuć się zwycięzcą. Na wyróżnienie zasługują więc właściciele działek: 42, 125, 159, 164, 167, 171, 180.

 

Jako, że wszystkie ciasta zjedzono, nalewki wypito zwycięzcą kolejnego konkursu Zrób to sam – będącego degustacją własnych wypieków, potraw i napojów został Pan Grzegorz Helon (działka 24), którego przetwory w słoikach przetrwały do zakończenia naszej wspólnej uroczystości.

 

Nasza ostatnia propozycja nazwana Herbem Dolinki dotycząca logo naszego wspólnego ogrodu działkowego nie została rozstrzygnięta, ze względu na złożenie zbyt małej ilości projektów – działki nr 123, 167, 171. Ten konkurs zostanie rozstrzygnięty w późniejszym terminie, w związku z powyższym prosimy o składanie do siedziby Zarządu kolejnych ciekawych propozycji.

Właścicieli wszystkich wymienionych powyżej działek prosimy więc o zgłaszanie się do Zarządu celem odebrania zasłużonych dyplomów i symbolicznych nagród. Pragniemy jeszcze raz z całego serca podziękować wszystkim Państwu za tak wspaniałe zaangażowanie się w nasze dożynkowe propozycje. Ufamy, że nie zabraknie Wam tak ogromnego zapału i wspaniałych pomysłów na następne lata.

 

Komisja Konkursowa ROD „Dolinka”

 


Dzień Działkowca w „Dolince”  -  17.09.2016

Kolejny sezon działkowy dobiega końca, więc spieszymy z podsumowaniem tegorocznego Święta Plonów w Naszym ogrodzie. Obchody Dnia Działkowca odbyły się 17 września b.r. i tradycyjnie miały miejsce w naszym Dworku Pan Tadeusz. Pierwsi zaproszeni goście przybyli na czas i od godziny 15-tej mogliśmy zacząć świętowanie.

Jak zwykle na naszą uroczystość przyszły tłumy działkowców, w tym nowi pasjonaci ogrodnictwa, którzy wstąpili do rodziny „Dolinkowiczów” w obecnym sezonie. W tym miejscu chcielibyśmy złożyć szczególne podziękowania za liczne przybycie, na ręce naszych niezawodnych Seniorów, którzy zawsze aktywnie włączają się w coroczną zabawę. Wszystkich obecnych w Domu Działkowca powitał Prezes Karol Jakubowski, dziękując za przybycie, rozpoczął naszą uroczystość. Mieliśmy też przyjemność gościć przedstawiciela Okręgowego Zarządu PZD w Szczecinie w osobie Pani Magdy Domin, która skierowała do nas kilka ciepłych słów w imieniu własnym i odczytała pozdrowienia od Prezesa Okręgowego Zarządu Pana Tadeusza Jarzębaka. Następnie Prezes odczytał listę nowoprzyjętych w poczet działkowców, a vice-Prezes Jerzy Janicki wręczył nowym członkom naszej społeczności akty nadania działek i odczytał im dekalog działkowca nakazując jednocześnie ścisłe jego przestrzeganie.

W następnej kolejności Prezes podsumował tegoroczny konkurs na Najładniejszą Działkę obecnego sezonu, a każdy wyróżniony otrzymał pamiątkowy dyplom i kalendarz na rok 2017. Znamy dobrze naszą działkową rodzinę stąd wybór działek do wyróżnienia naprawdę nie należał do łatwych. Wszystkim wyróżnionym jeszcze raz serdecznie gratulujemy i życzymy dalszego zapału do pracy, która daje tak wspaniałe efekty. Po oficjalnym rozpoczęciu poproszono wszystkich przed Dworek w celu wykonania pamiątkowego zdjęcia. Na ten radosny dzień dla naszych pracowitych działkowców przygotowaliśmy kilka konkursów, m. in. pokaz najdorodniejszych warzyw i owoców z naszych działek, prezentację bukietów i wiązanek z działkowych kwiatów, degustację własnych wypieków, potraw i napojów otrzymanych z działkowych plonów oraz podsumowanie roku dyniowego, którego pomysłodawcą była nasza kronikarka Alicja Maleszka (działka nr 159). I tu po raz kolejny nie zawiedliśmy się na działkowcach. Dyń na naszych ogródkach wyrosło wiele a losy ich wzrostu mogliśmy śledzić na bieżąco na tablicy ogłoszeń. Właścicielami najdorodniejszego okazu są Bożena i Tadeusz Wyczarscy (działka nr 66), jednak za prezentację największej ilości różnych gatunków dyń pochwała należy się naszemu gospodarzowi Izydorowi Chojnackiemu (działka nr 15).

 

Nowością było złożenie propozycji składania graficznych projektów, będących znakiem rozpoznawczym, popularnie zwanym logo, naszego Rodzinnego Ogrodu Działkowego „Dolinka”.  Ze względu na zbyt małą ilość złożonych projektów, konkurs został odłożony. Niemniej jednak serdecznie dziękujemy za złożone propozycje Państwu Ani i Zdzisławowi Szczuckim (działka nr 171), Panu Stanisławowi Wildanger (działka nr 167) oraz Patrycji, córce Państwa Bieniek (działka nr 123). Jak co roku i tym razem mogliśmy liczyć na naszą ogrodniczą brać, która przygotowała fantazyjne bukiety ze świeżych i suszonych kwiatów, które stanowiły piękną ozdobę naszego Dworku wewnątrz jak i uczestniczyły we florystycznym konkursie. Nasz podziw wzbudziła duża ilość różnorodnych kompozycji kwiatowych zaprezentowanych przez Stanisława Wildanger (działka nr 167) oraz ciekawie wyeksponowane połączenia kwiatów i plonów autorstwa Lilianny Obtułowicz (działka nr 164), która przygotowała również największy bukiet na konkurs florystyczny oraz Wioli Janickiej (działka nr 42). Zebraliśmy również super okazy warzyw, które wykorzystano na gotowaną wspólnie zupę, jak również w konkursie na najdorodniejsze „Dolinkowe” plony.  A przez całą uroczystość czuwała nad naszymi skarbami urocza Halinka należąca do Pana Mieczysława Wójcika (działka nr 53).  Na naszych stołach nie zabrakło pysznych domowych wypieków, do przygotowania których użyto działkowych śliwek, jabłek czy marchewek. Niestety także nie wybrano zwycięzcy w kategorii: Najlepszy Cukiernik „Dolinki”. Wszystkie upieczone ciasta były przepyszne a ich twórcy zasługują na największe uznanie. Gotowe przetwory wykonane z ogrodowych plonów, wśród nich ketchup z cukinii zaprezentował Grzegorz Helon (działka nr 24) i jako jedyny w tej kategorii został jej zasłużonym zwycięzcą.

Jak powszechnie wiadomo przy pustym brzuchu ciężko skupić się na czymkolwiek więc dla zgromadzonych przygotowano kiełbaskę i kaszankę z grilla, słodki poczęstunek, czyli nasze własne wypieki oraz barszcz ukraiński z kotła, którego ugotowania podjęła się mistrzyni „Dolinkowej” kuchni Ania Szczucka (działka nr 171). Nie sposób nie wspomnieć tu o przygotowanym, po raz kolejny, pysznym smalczyku, który specjalnie na ten dzień zrobiła dla nas wszystkich Pani Danusia Sołtyszewska (działka nr 17). Niestety po raz kolejny nie udało nam się wyciągnąć od niej tajnej receptury na tą kaloryczną pyszność. A jak wszyscy dobrze wiemy objadanie się przy stole ma swoje wagowe konsekwencje, więc tradycji stało się zadość i przenieśliśmy naszą biesiadę na parkiet, gdzie tanecznym krokiem, przy dźwiękach popularnych przyśpiewek tańcowaliśmy do późnego wieczora.

Raz jeszcze serdecznie dziękujemy wszystkim, którzy uczestniczyli w naszej zabawie, w szczególności osobom, które aktywnie włączyły się w przygotowanie całej uroczystości, pomagały w trakcie jej trwania, jak również dali radę przyjść następnego dnia i pomóc Zarządowi posprzątać Dom Działkowca, tak aby mógł służyć nam dalej. Osobne podziękowania kierujemy na ręce wszystkich uczestników zorganizowanych przez nas konkursów, którzy jak nigdy dotąd tak licznie i efektownie prezentowali swoje ogrodowe rarytasy.

Autor: K. Jakubowska

 


 


 

OGŁOSZENIE


Rodzinny Ogród Działkowy im. „Dolinka” w Szczecinie

ul. Ostrowska

o g ł a s z a  konkurs ofert na:

 

1. Wykonanie przyłącza wodociągowego do ROD „Dolinka” w zakresie:

ñ włączenia do wodociągu PE 160 mm.

ñ wykonanie 43 metrów przyłącza wodociągowego PE 63 mm.

ñ posadowienie studni wodomierzowej i wykonanie węzła wewnątrz studni

ñ inne czynności niezbędne do odbioru przyłącza przez ZwiK

 

2. Modernizacja sieci wodociągowej w zakresie:

ñ wykonanie wykopu

ñ położenie 540 metrów rurociągu  PE do 65 mm

ñ wykonanie przyłączy do 50 działek

ñ wykonanie próby szczelności

ñ zakopanie i niwelacja terenu

 

Dokumenty do złożenia ofert czyli zakres prac niezbędnych do wykonania robót należy ustalić na podstawie wizji lokalnej w terenie i konsultacji z przedstawicielem Zarządu ROD.

Szczegółowe informacje będą udzielane pod numerem tel. 666099024.

Do ofert należy dołączyć kosztorys ofertowy, okres gwarancji, termin wykonania prac oraz podać cenę brutto za wykonane prace oraz zaświadczenie o prowadzeniu działalności gospodarczej.

Oferty należy składać do dnia 9.10.2015r. do godz. 16:30 w siedzibie ROD im. „Dolinka” w Szczecinie przy ul. Ostrowskiej.

Oferty zostaną otwarte 10.10.2015 r. w siedzibie Zamawiającego o godz. 17:00

 

ROD im. „Dolinka” w Szczecinie zastrzega sobie możliwość unieważnienia przetargu bez podania przyczyn.



 


UROCZYSTE POŚWIĘCENIE KAPLICZKI MATKI BOSKIEJ ZIELNEJ

Dnia 7 listopada 2014 roku w naszym ogrodzie miało miejsce poświęcenie Kapliczki Matki Boskiej Zielnej. Z inicjatywą jej postawienia wystąpiła grupa działkowców „Dolinki”, na prośbę której na ostatnim zebraniu członków naszego ogrodu podjęto decyzję o jej ustawieniu naprzeciwko Domu Działkowca. Na uroczystość, pomimo trwającej już jesieni, tłumnie przybyli nasi działkowcy. Ceremonię uświęcił zaprzyjaźniony z naszym ogrodem ksiądz Adam Komisarczyk. Tradycyjnie na początku głos zabrał Prezes Karol Jakubowski, który przywitał zgromadzonych i serdecznie podziękował wszystkim, dzięki którym udało się tak szybko doprowadzić tę ideę do szczęśliwego końca.  Po raz kolejny mogliśmy liczyć na pomoc i życzliwość działkowców, a w szczególności Kazimierza Kamińskiego, Emila Małyniaka i nieocenionego gospodarza Izydora Chojnackiego, którzy zadbali o odpowiednie przygotowanie miejsca dla kapliczki poświęcając swój wolny czas na realizację naszego wspólnego przedsięwzięcia. To dzięki bezinteresownemu zaangażowaniu takich ludzi udaje nam się realizować nowe zadania i planować nasze jutro. Następnie do zebranych przemówił ksiądz Adam Komisarczyk i po wspólnym odmówieniu modlitwy zaprosił wszystkic na zewnątrz, gdzie dokonał uroczystego poświęcenia naszej figurki Matki Boskiej Zielnej. Następnie Prezes zaprosił działkowców na symboliczny poczęstunek, który jak zawsze przygotowali  członkowie naszej działkowej społeczności za co serdecznie wszystkim dziękujemy. Zdjęcia z uroczystości zamieszczone są w galerii.

 



 

Zebranie działkowców ROD „Dolinka” w celu przeprowadzenia głosowania w sprawie wyboru stowarzyszenia ogrodowego, które będzie prowadziło rodzinny ogród działkowy

W dniu 12 września 2014 w naszym Domu Działkowca odbyło się Zebranie działkowców ROD „Dolinka” w celu przeprowadzenia głosowania w sprawie wyboru stowarzyszenia ogrodowego, które będzie prowadziło rodzinny ogród działkowy. Zebranie zostało zwołane przez Zarząd ROD „Dolinka” na godz. 1700 (pierwszy termin). Zgromadzonych tradycyjnie przywitał  Prezes Zarządu ROD „Dolinka” Karol Jakubowski. Następnie oddał głos V-ce Prezesowi Jurkowi Janickiemu, który poprowadził spotkanie.

Wobec braku wymaganego kworum w pierwszym terminie, zebranie rozpoczęło się w terminie drugim tj. o godz. 1800.

 

Przerwę wykorzystano na omówienie dwóch bieżących kwestii dotyczących życia naszej działkowej społeczności. Na prośbę części działkowców, Prezes Zarządu przedstawił propozycję postawienia kapliczki Matki Boskiej Zielnej. Zaproponował również miejsce jej usytuowania naprzeciwko Domu Działkowca przy alei głównej obok świerku sąsiadującego z działką nr. 154. Pomysł został przyjęty przez większość zebranych bez sprzeciwu.

Kolejną inicjatywą Zarządu ROD „Dolinka” było nadanie nazwy naszemu Domowi Działkowca. Prezes Zarządu zaproponował kilka propozycji, na co od razu z sali podło parę równie interesujących pomysłów. W końcu uwzględniając wolę większości ustalono, że nasz Dom Działkowca będzie nazwać się „Dworek Pan Tadeusz”. W tym momencie zastanówmy się chwilę skąd ten pomysł. Czym dla nas jest ten dom? Czyż nie chcielibyśmy aby, tak jak słynny dwór w Soplicowie był on ostoją polskiej tradycji i polskich zwyczajów? Ktoś może powiedzieć, że to zbyt górnolotne porównanie, ale my działkowcy z „Dolinki” właśnie tak się tu czujemy. Symbolika Mickiewiczowska pragnąca ocalić od zapomnienia dawne polskie tradycje jak najbardziej wpisuje się w życie naszego ogrodu, w którym staramy się kultywować to, co dobre i polskie w naszej tradycji. Bo czyż nie my powinniśmy być strażnikami tradycji i polskiej kultury? Nasz ogród jest naszą małą ojczyzną a my stoimy na jej straży. Dom Działkowca, ochrzczony już na etapie budowy przez lokalne media szlacheckim dworkiem, jest otwarty dla wszystkich i mamy nadzieję, że będzie przyciągać do siebie i tych starszych i młodszych jako miejsce spotkań działkowców. Idąc za myślą Adama Mickiewicza z „Pana Tadeusza”, w którym dwór w Soplicowie był przystanią i ostają gościnności dla tam przybywających radośnie mówimy wszystkim „brama na wciąż otwarta przechodniom ogłasza, że gościnna i wszystkich na gościnę zaprasza”.

Mieliśmy również inny powód, który zdecydował o takim a nie innym wyborze. Pan Tadeusz kojarzy nam się również z zawsze życzliwą i pomocną naszemu ogrodowi osobą Pana Tadeusza Jarzębaka - Prezesa Okręgowego Zarządu PZD w Szczecinie. To On wspierał każdą inicjatywę mającą polepszyć funkcjonowanie naszego ogrodu. Wniósł istotny wkład w  budowę naszego Domu Działkowca, a tym samym przyczynił się do szybkiego zakończenia prac oraz jego otwarcia, za co symbolicznie mu dziękujemy.

O godzinie 1800 Prezes Zarządu ponownie  przywitał zgromadzonych i po ponownym sprawdzeniu obecności rozpoczął zebranie oraz zaproponował jeszcze raz na przewodniczącego Pana Jerzego Janickiego.

Następnie głos zabrał przedstawiciel Okręgowego Zarządu ROD w Szczecinie, który zreferował zebranym główny cel zebrania w myśl nowej ustawy o Rodzinnych Ogrodach Działkowych o możliwościach działalności naszego ogrodu w ramach struktur PZD oraz w sytuacji stworzenia indywidualnego stowarzyszenia się naszej społeczności działkowej.

Po tym wystąpieniu Prezes w skrócie podsumował możliwości, jakie niesie za sobą nowa ustawa o ROD i wskazał na ważniejsze plusy i minusy obu rozważanych opcji. Ze względu na brak wymaganego do podejmowania uchwał kworum zebranie nie było prawomocne do podejmowania jakichkolwiek uchwał, co się wiąże z dalszym pozostaniem i działaniem naszego ogrodu w strukturach PZD. Pomimo braku możliwości głosowania w przedmiotowej sprawie obecni na zebraniu działkowcy z akceptacją przyjęli aktualny stan rzeczy.  Zdecydowana większość wykazała zadowolenie z obecnego systemu działania ogrodu i wskazała na chęć dalszego funkcjonowania naszego ogrodu na dotychczasowych zasadach.

Działkowcy nie wnieśli innych pilnych spraw wymagających interwencji i dyskusji, w związku z czym kończąc obrady Prezes Zarządu jeszcze raz podziękował wszystkim zgromadzonym za przybycie i osobiście zaprosił działkowców na doroczną uroczystość Dnia Działkowca w ROD „Dolinka” zachęcając jednocześnie wszystkich do przyniesienia ze sobą swoich działkowych plonów.

Zarząd ROD Dolinka

 


 

 

Wspomnienie PRL-uw ROD Dolinka

Zabiegani, zapracowani, zmęczeni, zawsze w "niedoczasie" - tak wyglądają nasze usprawiedliwienia, kiedy nie możemy się spotkać ze znajomymi i przyjaciółmi. Otaczający nas Świat pędzi a my wraz z nim. Dziś wciąż gdzieś się spieszymy, większość swojego czasu poświęcamy  pracy, gromadzeniu pieniędzy, a zakupy robimy w Internecie bez zbędnego wychodzenia z domu. Jak więc wyglądają nasze spotkania w dzisiejszych czasach? Zapewne niejeden z nas powiedziałby, że nie ma ich wcale. A może są tylko tyle, że poprzez portale społecznościowe jak na przykład Facebook…..

Idąc naprzeciw teraźniejszym zwyczajom Zarząd ROD Dolinka podjął, jak się później okazało, słuszną decyzję o zorganizowaniu nostalgicznej imprezy „Wspomnienie PRL-u”. Miała ona miejsce 26 lipca  2014 r. i po raz kolejny zgromadziła wielu członków naszej działkowej społeczności. Zapewne dlatego, że omawiany okres to nie tylko same negatywy czy sprawy, z których dziś się śmiejemy. Do wielu rzeczy z tamtego okresu, przypominających czasy młodości, spora część polskiego społeczeństwa chciałaby powrócić, chociaż na chwilę… Działkowcy jak zawsze podeszli do tematu bardzo poważnie i zgromadzili spory arsenał pamiątek minionych dziesięcioleci. Wśród nich znalazły się m. in. maszyna do pisania, niezawodna suszarka do włosów Farell i pierwsza elektryczna golarka, radiomagnetofon Kasprzak, radio Dana, temperówka na żyletkę czy syfon na naboje, z którego woda smakowała jak najlepszy napój. Po niedawnej degustacji z całą pewnością stwierdzamy, że woda z syfonu jest wciąż uwielbiana przez Polaków, a już na pewno przez „obywateli” Dolinki.

Tradycyjnie wszystkich zebranych przywitali przedstawiciele Zarządu, w składzie prezes Karol Jakubowski oraz jego zastępca Jerzy Janicki, który przygotował sentymentalną podróż w czasy PRL-u w formie prezentacji multimedialnej przedstawiającej najciekawsze fragmenty Polskich Kronik Filmowych. Nie trzeba było długo czekać i wszyscy przenieśliśmy się w czasy swojej młodości. Ułatwiły nam to również specjały kulinarne z tamtych lat, które przygotowała dla zebranych m. in. Pani Danusia Sołtyszewska. Spod jej ręki wyszedł pyszny smalczyk, który już przy pierwszym kęsie przywołał z pamięci zapach kuchni naszej mamy. Niezbędny do niego dodatek w formie kiszonych ogórków zapewnił nasz gospodarz Izydor Chojnacki. Na stołach nie mogło zabraknąć wszechhitu kulinarnego PRL-u, czyli słonych paluszków. Trzeba się przyznać, że niejednemu z nas łezka w oku się zakręciła.

Zebrani bawili się do późnych godzin nocnych przy największych przebojach tamtych czasów, których próżno szukać na dzisiejszych listach przebojów. Bo czy muzyka zespołów Abby, Bee Gees, Bony M., A-HA, Queen czy Modern Talking i naszych polskich Lady Pank, Maanam, Perfect oraz Kasi Sobczyk, Karin Stanek, Marii Koterbskiej, czy Anny Jantar, Maryli Rodowicz i Krzysia Krawczyka nie chwyta za serce. Nie trzeba było długo czekać aby parkiet naszego domu działkowca zapełnił się pląsającymi tancmistrzami. Co więcej brać działkowa zapewniła nam dodatkową atrakcję przebierając się w stroje minionej epoki, które wszyscy mogą obecnie podziwiać w galerii zdjęć na stronie internetowej Dolinki.

I czy to nie jest czas aby zastanowić się nad tym co nieodwracalnie minęło a mimo wszystko było dobre? Czyż nie brakuje nam dziś nieprzemijających wartości, prawdziwych przyjaźni,  marzeń, które były małymi drobnostkami, ale spełnione dawały wiele radości i rozjaśniały ówczesną „szarą” rzeczywistość? Nikt nie miał wiele, ale te sprawy były w ogóle niezauważalne. Za to wszyscy mieli mniej więcej po równo, więc trzymali się razem. Sprawnie działał system sąsiedzkiej i koleżeńskiej wymiany: ja ci jaja od chłopa – ty mi cytrusy spod lady. Ja ci prawdziwe masło – ty mi mięcho od baby. I tu znajdujemy analogię do tej sytuacji, gdyż nasi działkowicze często przeprowadzają takie transakcje wymienne, np. pomidory i ogórki za cebulki tulipanów czy krzew Piwoni, śliwka lub brzoskwinia za pietruszkę i ziemniaki. Czy jest więc co wspominać? Zastanówmy się jeszcze przez chwilę….

Zarząd ROD „Dolinka”


 


Dziki po raz kolejny na

naszych działkach

Wszyscy działkowcy wiedzą, że od jakiegoś czasu mamy do czynienia z inwazją dzików na naszych działkach. Szczególnie dotkliwie zdemolowały nasze ogrody działkowe zeszłą zimą, regularnie niszcząc ogrodzenia i ryjąc trawniki. Żerujące watahy dzików siały spustoszenia na grządkach wyjadając z nich, co najlepsze i obgryzając korzenie. Podjęte przez zarząd intensywne działania doprowadziły w końcu do wypłaty odszkodowań z Urzędu Marszałkowskiego, ale to nie pokryło wszystkich strat, jakie ponosimy w związku z „odwiedzinami” tych dzikich zwierząt. Niestety nie jest możliwy odstrzał redukcyjny ze względu na to, że nasze działki znajdują się na terenie miejskim.

Kierując się wskazówkami łowczego miejskiego zbudowaliśmy na terenie naszego ogrodu specjalną stałą pułapkę umożliwiającą łapanie tych zwierząt.

Jest to drewniana żywo łowna zagroda umożliwiająca odławianie dzików bez robienia im krzywdy. Wykonał ją nasz działkowiec Grzegorz Szutenbach. Już nie będzie można powiedzieć, że jesteśmy bezradni wobec tych niezapowiedzianych „odwiedzin”.

Uprzejmie informujemy wszystkich działkowców, że wieczorem 5.12.13 udało się złapać w pułapkę i wywieźć w bezpieczne miejsce (daleko od naszych działek) pierwsze stado dzików. Miejski łowczy Pan Ryszard Czeraszkiewicz z firmy Lupar natychmiast po otrzymaniu zgłoszenia zorganizował przewóz zwierzyny do lasu. Mamy zamiar kontynuować takie działania, aby w przyszłości uwolnić nasze ogrody od nieproszonych gości.


Poniżej zamieszczamy zdjęcia z nocnych łowów:


Mimo wszystko zdajemy sobie sprawę, że ze względu na łatwość pozyskania pożywienia na naszych działkach, stada dzików będą żerować tam gdzie mogą łatwo i bez wysiłku znaleźć pokarm. Nie jest to problem tylko naszych działek i naszego miasta. Apelujemy, więc do wszystkich działkowców o bezwzględne zamykanie furtki wejściowej, stawianie solidnych ogrodzeń i mocnych siatek oraz ich regularną konserwację. Nie należy pozostawiać w okresie zimowym niezabezpieczonych plonów pochodzących z naszych działek, które będą stanowiły pożywienie dla dzików, jak również dbać o czystość w okolicy pojemników na śmieci, aby nie pozostawiać resztek żywności, które będą łatwym łupem dla dzikiej zwierzyny.



 

NOWY DOM DZIAŁKOWCA JUŻ OTWARTY


 

Dzień 19-ty października 2013 roku  nie był zwykłym jesiennym dniem w ROD „Dolinka”. Tego dnia miało miejsce uroczyste otwarcie Domu Działkowca. Historia jego powstania jest niezwykle krótka ale jakże  cudowna. Zebrała się grupa pasjonatów naszego ogrodu, na czele z aktualnie panującym zarządem, którym niespełna dwa lata temu wymarzyła się nowa siedziba, w której mogliby się spotykać działkowcy i to nie tylko na dorocznych walnych zebraniach, ale również w innych ważnych dla nich chwilach.

Rok temu rozpoczęto budowę i nikt się chyba nie spodziewał tak rychłego jej końca. Dom Działkowca, a właściwie Nasz Mały Dworek, bo tak o nim mówią posiadacze działek w „Dolince” jest już otwarty. Sobotnią uroczystość  uświetnili: Prezes OZ PZD w Szczecinie Pan Tadeusz Jarzębak, proboszcz zaprzyjaźnionej parafii Adam Komisarczyk i jak zawsze licznie przybyli działkowcy. Niespełna rok po wmurowaniu kamienia węgielnego, zgromadzonych na kolejnej ceremonii,  gości przywitał Wiceprezes Jerzy Janicki a Karol Jakubowski – nasz Prezes, dziękując wszystkim, którzy przyczynili się do wybudowania nowej siedziby, zaprosił do przecięcia wstęgi Pana Tadeusza Jarzębaka, Zygmunta Radzimskiego, który  najdłużej z nas wszystkich trudni się ogrodniczą sztuką oraz najmłodszą wśród zebranych – wnuczkę naszego działkowca, której w sprostaniu powierzonemu jej zadaniu nieco pomogła mama. Domek i jego otoczenie prezentuje się pięknie, mimo nie skończonego jeszcze, pełnego zagospodarowania przyległego terenu i będącego w budowie ogrodzenia. Prawdziwa niespodzianka w postaci ciepłego i urzekającego wnętrza, czeka jednak w środku. Na pierwszy plan wysuwa się stylowy kominek, który swoim  płomieniem ogrzeje niejednego z nas. I na tym nie koniec. Pięknie wykończony drewnem salonik z otwartą kuchnią daje wrażenie dużo większego metrażu niż jest on w rzeczywistości. W jego wykończeniu brała również udział Pani Janina …. szyjąc na miarę firany i zasłony, które zdobią wszystkie okna. Za kominkiem wygospodarowano jeszcze trochę miejsca na biuro zarządu.

Po krótkich przemowach szampany wystrzeliły i wzniesiono huczne 100lat a zaraz po nim działkowcy złożyli podziękowania i gratulacje dla Prezesa, któremu Anna Szczucka – inicjatorka pomysłu - wręczyła trafną karykaturę. Na zakończenie oficjalnej części ceremonii przybyli goście oglądnęli opatrzoną humorem prezentację autorstwa Jerzego Janickiego ukazującą historię powstawania  nowej siedziby „Dolinki”, od narodzin pomysłu aż do obecnego stanu. Następnie korzystając z uprzejmości zarządu, który przygotował dla zgromadzonych poczęstunek zabawa z zespołem Gucio  trwała aż do późnych godzin wieczornych. Jak zawsze również i w tej sprawie Prezes mógł liczyć na swoich działkowców. Wielu z nich bowiem przygotowało domowe wypieki i inne pyszności. Wśród nich na uwagę zasługują pożywna i pyszna zupa z soczewicy autorstwa Falko Reichardta i tradycyjny placek ziemniaczany z boczkiem Eli Szyłowicz. Nie muszę dodawać, że zniknęły w oczach mgnieniu.

Należy szczególnie podziękować tym wszystkim, którzy aktywnie, z niesłabnącym zainteresowaniem wspierali zarząd na każdym etapie realizacji tego wspólnego przedsięwzięcia. Przy tak wielkim zapale zarządu, wsparciu władz OZ PZD i oczywiście samych działkowców dworek jest chlubą naszego malowniczo położonego ogrodu a my powinniśmy być dumni z osiągniętego sukcesu. W niepewnej jeszcze przyszłości ROD cieszy nas fakt, że wspólnymi siłami i przy wzajemnym wsparciu działkowiczów udało się doprowadzić inwestycję do szczęśliwego końca. Szczególne podziękowania kierujemy do naszego gospodarza Izydora Chojnackiego, który pracował na budowie niemal każdego dnia i z największą rzetelnością wykonywał powierzone zadania, Stanisławowi Krygierowi za piękne wykończenia w drewnie, Kazimierzowi  Kamińskiemu za jego funkcjonalne pomysły i włożoną sumienność w wykonanych pracach oraz Panu Emilowi Małyniakowi, wykonawcy gustownego ogrodzenia i furtki wejściowej. Nie pozostaje nam nic jak tylko cieszyć się z osiągniętego celu i właściwie korzystać z nowego Domu Działkowca.

 

Zarząd ROD „Dolinka”


 

Budujemy Dom Działkowca

(wizualizacja naszej inwestycji)



A co o naszym ogrodzie piszą w mediach?

 


Działkowcy z Dolinki w Szczecinie mają nowy dom działkowca - 23.10.2013

http://pzd.pl/artykuly/10807/59/Dzialkowcy-z-Dolinki-w-Szczecinie-maja-nowy-dom-dzialkowca.html

 

Działkowcy z ROD Dolinka w Szczecinie mają z pewnością powód  do satysfakcji. Po wielu latach doczekali się domu działkowca z prawdziwego zdarzenia. Na wybudowanie obiektu potrzebowali zaledwie dwunastu miesięcy, ale  co chyba najważniejsze, wszyscy działkowcy z ogrodu brali aktywny udział w pracach związanych z jego powstawaniem.

„Nie ukrywam, że gdy w 2011 roku zrodziła się inicjatywa wybudowania obiektu  działkowcy podeszli do niej dość sceptycznie – mówi prezes ogrodu Karol Jakubowski. „Nikt co prawda nie miał wątpliwości, że postawienie domu działkowca jest konieczne, ale były powątpiewania co do tego, czy faktycznie z zebranych pieniędzy uda się zrealizować inwestycję. My, jako Zarząd,  mocno wierzyliśmy w to, że jest to realne, dlatego szybko przystąpiliśmy do budowy. Gdy działkowcy zobaczyli, że faktycznie coś w tej sprawie zaczyna się dziać, ich sceptycyzm minął i wszyscy aktywnie włączyli się w prace budowlane – dodaje.

Oprócz pieniędzy działkowców środki na budowę domu działkowca przeznaczył także Okręgowy Zarząd w Szczecinie. Jak mówi jego prezes Tadeusz Jarzębak nie miał wątpliwości, że tę inwestycję należy wesprzeć. „Wszyscy wiemy, że obecna sytuacja ogrodów działkowych jest bardzo niepewna. Nie brakuje tych, którzy mówią o ich likwidacji. Mimo tego wierzymy jednak, że ogrody działkowe będą istniały jeszcze długo, dlatego wspieramy działania mające na celu ich rozwój – dodaje Jarzębak.

O tym jak będzie wyglądał dom działkowca, zdecydowali wszyscy użytkownicy działek z Dolinki.  Mieli do wyboru kilka projektów, ale ostatecznie  wybrali ten, na którym dom działkowca przypomina  mały dworek.

Uroczyste otwarcie obiektu odbyło się 19 października. W wydarzeniu wzięła udział liczna grupa działkowców z ogrodu. Uroczystego przecięcia wstęgi dokonał prezes OZ PZD w Szczecinie, a także najstarszy działkowiec oraz najmłodsza „działkowiczka”, mająca zaledwie trzy lata.

„Marzy się aby taka atmosfera, jak w ROD Dolinka panowała we wszystkich ogrodach działkowych” – mówi T. Jarzębak. „Jestem pewien, że jest możliwe, jeżeli tylko będziemy złączeni jedną ideą, przyświecającą całej organizacji PZD. Wierzę, że nowo powstały dom działkowca będzie służył obecnym działkowcom, ale także przez wiele kolejnych lat ich następcom. Jedność jest źródłem sukcesu – dodaje prezes OZ w Szczecinie.

 


 

Otwarcie Domu Działkowca w ROD "Dolinka" w Szczecinie

Tekst: T. Jarzębak | 22 października 2013

http://www.ozpzd-szczecin.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=962:otwarcie-domu-dziakowca-w-rod-qdolinkaq-w-szczecinie&catid=3:informacje-rone

Rodzinny Ogród Działkowy o wdzięcznej nazwie "Dolinka" – położony ładnie na kilku wzgórzach schodzących w dolinę, zadbany, dobrze prowadzony.

Gdzie tkwi źródło sukcesu? Otóż mądre kierownictwo, aktywność działkowców, wzajemne przyjazne relacje dają możliwość by w ogrodzie panowała iście rodzinna atmosfera.

19.10.2013 roku godzina 14.00 przed nowo wybudowanym domem działkowca, architektonicznie przypominającym mały dworek jest prezes ogrodu, wiceprezes oraz gospodarz.

Co to za uroczystość? Na alejce zbiera się spora grupa działkowców.

Dzisiaj niecodzienne spotkanie – uroczyste otwarcie nowego domu działkowca. Ale otwarcie obejmuje  nie tylko sam obiekt lecz również jego wewnętrzne wyposażenie, a kominek ciepłym swoim płomieniem zachęca do obejrzenia wnętrza.

Zadbano również o estetykę przylegającego terenu i ogrodzenie.

Przybyłych gości wita wiceprezes zarządu rodzinnych ogrodów działkowych oznajmiając cel spotkania. Prezes ROD zabierając głos przywitał wszystkich zebranych oraz przedstawicieli Okręgowego Zarządu PZD.

Prezes Okręgowego Zarządu w swoim wystąpieniu podziękował działkowcom i zarządowi za wielki trud a jednocześnie podkreślił rolę Związku i pomoc udzieloną nie tylko temu ogrodowi w podobnych sytuacjach.

Poświęcenia obiektu dokonał zaproszony Ksiądz Proboszcz, a przecięcia wstęgi Prezes OZ PZD, najstarszy działkowiec oraz najmłodsza 3 latka.

Otwarty dom działkowca zachęca do wejścia. Zaroiło się od uczestników. Tradycyjna lampka szampana, odśpiewanie sto lat, gratulacje, podziękowania, upominki oraz co wszystkich mile zaskoczyło to ciekawie prezentowany film, przedstawiający historię budowy.

Film skonstruowany w lekkim i dowcipnym stylu przypomniał o początkach, decyzjach walnego zebrania i kolejnych trudnych dniach wytężonej pracy. Akt erekcyjny i robota ciężka, mozolna ale skuteczna. I oto dokładnie w ciągu roku powstało dzieło ludzkich rąk wspierane przez działkowców i Okręgowy Zarząd PZD w Szczecinie. Nie jednemu drygnęło serce na swój widok w filmie.

To nie tylko piękna historia i przykład co można zrobić gdy panuje zgoda, gdy jesteśmy razem w wielkiej rodzinie PZD co kilkakrotnie podkreślił prezes ogrodu.

Jest to przykład dobrej roboty i twórczego optymizmu oraz wykorzystania ludzi i środków. Udało się. Wszyscy rodzinnie przy stole gawędzą o przeszłości i o czasie gdy zarząd nie miał właściwego kąta by pracować normalnie ale oto udało się ponieważ ludzie pomyśleli, zaprojektowali, zrobili i dzieło gotowe, które ma służyć przyszłym pokoleniom.

Budowa domu działkowca w sytuacji niepewnego jutra gdy wszyscy się zastanawiają co dalej będzie z ogrodami, to iście karkołomne przedsięwzięcie. Ale wiara, entuzjazm i przekonanie, że razem obronimy ogrody doprowadziła do tego, że udało się wykonać zaplanowane działanie.

Ludzie uwierzyli, że wszystko można zrobić jeżeli się chce. Ta wspólna radość z osiągniętego efektu jest chyba największą nagrodą dla działkowców, którzy włączyli się mocno w to wykonane dzieło.

Dziś mamy się gdzie spotkać, powiadali, dziś mamy gdzie odpocząć. Dziś zarząd ogrodu na godne warunki do pracy a i na walne zebranie wystarczy miejsca.

Co znaczy zespół – wiara - upór- mądrość? Pochwałą dla tych ludzi jest ich dzieło, które łączy, spaja i daje powód do dumy.

Marzy się aby taka atmosfera panowała we wszystkich ogrodach rodzinnych. Można się obejrzeć wstecz i cieszyć się, że się udało. A jest to możliwe wtedy, gdy będziemy złączeni jedną ideą przyświecającą całej organizacji PZD.

To co zostało wykonane będzie służyło dzisiaj nam, a później innym i tu jest źródło sukcesu.

 


 

Wiadomość wydrukowana ze strony www.gs24.pl:

http://www.gs24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20121202/SZCZECIN/121209956

Wiecha zawisła na dworku działkowców

Tylko miesiąca potrzebowali budowniczy, by dworek szlachecki w stanie surowym był gotowy. Działkowcy szczecińscy z ROD "Dolinka" wbrew wizjom polityków o stagnacji gospodarczej wznoszą swoją siedzibę.

Bez pompy działkowcy Rodzinnego Ogrodu Działkowego "Dolinka” w Szczecinie zawiesili wiechę na przyszłej swojej siedzibie. W październiku pisaliśmy o akcie erekcyjnym, a już stoją mury i konstrukcja dachu. Takiego tempa budowy mógłby im pozazdrościć nie jeden developer, nie wspominając już o szczecińskich magistrackich inwestycjach.

- Niech sobie malkontenci narzekają, że gospodarka upada, że świat się wali i tylko zamknąć się w domu i umierać – żartował podczas skromnej uroczystości Tadeusz Jarzębak, prezes zachodniopomorskiego oddziału Polskiego Związku Działkowców. – Nasi działkowcy pokazują, że wszystko zależy od człowieka, zwykłego człowieka, a nie od "interesownych” polityków. Jak się chce i czegoś pragnie, wspólnie można zrealizować marzenia.
Wznoszony "dworek szlachecki” będzie siedzibą zarządu ROD "Dolinka”, ale nie tylko. Tu spotykać się będą działkowcy na różnego rodzaju uroczystościach, które często w ramach ogrodu organizują. Co istotne, jest to pierwsza tego rodzaju budowa w całym okręgu. Dotąd żaden ogród działkowy nie zdobył się na taką inwestycję. Działkowcy "Dolinki” planowali ją od wielu lat, zbierając nań pieniądze. Podczas walnego zgromadzenia działkowców w czerwcu ubiegłego roku postanowili opodatkować się na rzecz przyszłej budowy. 
W dokumentach ROD "Dolinka” zapisano:
- Wysokość partycypacji finansowej w kosztach realizacji zadania, przypadającej na jedną działkę w 2012 roku ustalono na łączną kwotę 150 zł. Istnieje możliwość wykonania prac na rzecz inwestycji w wymiarze 8 godzin (10 zł/godz.), co obniży partycypację finansową do kwoty 70 zł. Dotyczy to także osób, które już wpłaciły całość (150 zł). Po zgłoszeniu się do wykonywania prac na rzecz inwestycji, nadpłata będzie im zwrócona.Szanowni działkowcy! Członkowie Polskiego Związku Działkowców!

 


 

Dodano ze strony internetowej kontakt24:

http://kontakt24.tvn.pl/artykul,pzd-kontratakuje-rod-dolinka-buduje,743797.html

PZD kontratakuje - ROD DOLINKA buduje

Dzialkowcy rosną w siłę i zbierają podpisy pod obywatelskim projektem ustawy o ogrodach rodzinnych.   A w  Szczecinie w ROD Dolinka przy ul. Ostrowskiej z pieniędzy składkowych budują w stylu tradycyjnym dom Działkowca  nazwany już przez media pierwszym dworkiem w Pzd. Na przekór nowoczesnym trednom w magistracie szczecińskim  chcą na ogrodach mieć  architekturę tradycyjną.Wierzą w powodzenie ruchu dzialkowego dlatego pomimo trudnych czasów dla ich organizacji budują dom spotkań i kultywowania tradycji ogrodniczej. Budowa ruszyła na jesień, a 1 grudnia ekipa budowlana przybije wieche na dachu.

 


 

Dodano ze strony internetowej

http://www.mmszczecin.pl/meeting/327228/wiecha+na+dachu+Domu+dzia%C5%82kowca+w+ROD+DOLINKA+przy+ul.+Ostrowskiej.html

Wiecha na dachu Domu działkowca w ROD DOLINKA przy ul. Ostrowskiej.

Jeszcze miesiąc temu w ROD DOLINKA przy ul. Ostrowskiej odbywały się uroczystości wmurowania aktu erekcyjnego pod budowę Domu Działkowca, a już 1 grudnia 2012 roku o godz. 15 działkowcy świętują zwieńczenie dachu "wiechą". Ta inicjatywa "rodziła się w bólach", lecz dzięki determinacji sprawnego Zarządu i działkowców Dolinki, dzisiaj z dumą mogą pochwalić się swym wspólnym dziełem. Budowa powstała na przekór wrogom ruchu działkowego i to z tylko z pieniędzy składkowych. Zgodnie z wizją obecnego Zarządu minęły już czasy wykorzystywania świetlic ogrodowych tylko do celów komercyjnych jak np. wynajem pod wesela. Dzisiaj Dom Działkowca ma być miejscem integrującym działkowców otwartym, także dla ogółu społeczności lokalnej. Dlatego w planach poza tradycyjnymi obchodami "Dnia Działkowca" oraz zebraniami działkowców, obiekt ten będzie służył jako miejsce krzewienia kultury oraz edukacji. Planowany jest cały cykl wystaw i szkoleń - oczywiście za darmo bo PZD jest instytucją typu NO Profit. Tak więc Działkowcy rosną w siłę i zbierają podpisy pod obywatelskim projektem ustawy o ROD..Wierzą w powodzenie ruchu dzialkowego dlatego pomimo trudnych czasów dla ich organizacji budują dom spotkań i kultywowania tradycji ogrodniczej. START ROD DOLINKA ul. Ostrowska 5 , 1 grudnia 2012 godz. 15 
Warto odwiedzić ten ogród , wiosną może tu znajdzie się wymarzona działka, z dala od zgiełku miasta będąca azylem spokoju w tych trudnych czasach.

 



Wiadomość wydrukowana ze strony

http://www.gs24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20121022/SZCZECIN/121029952

Pierwszy taki dworek PZD w zachodniopomorskim.

Do specjalnego betonowe kasetonu tubę z aktem erekcyjnym podpisanymi działkowcami wkłada prezes ROD Dolinka, Karol Jakubowski. W szarym garniturze prezes zachodniopomorskiego oddziału Polskiego Związku Działkowców, Tadeusz Jarzębak. (fot. Fot. Marek Rudnicki)

Złożono akt erekcyjny pod pierwszym dworkiem, który wybuduje dla siebie, jako siedzibę zarządu, Rodzinny Ogród Działkowy Dolinka w Szczecinie. Obecny na uroczystości prezes zachodniopomorskiego oddziału PZD, Tadeusz Jarzębak podkreślił, że nigdy dotąd żaden ogród działkowy nie dokonał takiego przedsięwzięcia.

- Ogrody zawsze coś budują dla siebie i działkowców, ale tu stała się rzecz przełomowa - mówił podczas składania aktu erekcyjnego do specjalnej, metalowej tuby. - Inwestycja zaplanowana została z głową, przyszłościowo, nie bacząc na złe chmury, które nad przyszłością ogrodów planują politycy. Niech więc ten akt stanie się symbolem tego, że żaden polityk, bez względu na opcje, nie da rady zniszczyć ogrodów działkowych. Tej inicjatywy społecznej, która nie narodziła się kilka lat temu, ale ma tradycje przedwojenne.

Pod aktem erekcyjnym podpisali się działkowcy, którzy byli na swoich działkach, prezes ROD Dolinka Karol Jakubowski, prezes oddziału wojewódzkiego Polskiego Związku Działkowców Tadeusz Jarzębak oraz ksiądz proboszcz Adam Komisarczyk, który poświęcił przyszła budowlę. Tę zaś zaprojektowała architekt Elżbieta Kaczanowska. Inwestycję wykonuje firma Budomar z Polic.

- Będziemy starali się, by budynek pod dach stanął już w listopadzie, przed opadami śniegu - mówi Karol Jakubowski.

Przyszła siedziba zarządu ROD Dolinka przypomina kształtem dworek szlachecki. Poprzednia siedziba, zbyt mała na liczne spotkania członków ROD Dolinka, został już sprzedany.
- Możemy powiedzieć, że nasz ROD stał się międzynarodowy, bo działkę z domkiem sprzedaliśmy obywatelowi Niemiec - mówi prezes.
Podobne siedziby różne ogrody próbowały budować, ale najczęściej zamiary paliły na panewce. Przykładem ROD w Policach, gdzie zamierzano wybudować okazałą siedzibę a trzech etapach. Po zakończeniu pierwszego, który byłby budynkiem parterowym, po czasie można byłoby dobudować piętro, a jeśli byłaby taka wola działkowców, powiększyć metraż przez dostawienie części dodatkowej. Po podjęciu decyzji część działkowców została przekonana przez oportunistów, że to tylko strata pieniędzy i wystarczy barak. tak tez się stało. Wybudowano barak, ale po ostatecznym podliczeniu kosztów okazało się, że wydano tyle pieniędzy, ale miano przeznaczyć na etap pierwszy przyszłej siedziby. Różnica w wyglądzie jest ogromna.
Rodzinny Ogród Działkowy Dolinka usytuowany jest przy ul. Ostrowskiej pomiędzy osiedlami Żelechowem, Siennem, Bukowem i Bystrzykiem.
Miejsce, w którym go założono, ma ciekawą historię. W 1873 r. w bezpośredniej bliskości dzisiejszego ogrodu powstało gospodarstwo na dużym wzniesieniu ze źródłami wód podziemnych. Źródła te były wykorzystywane w XVIII w. dla założenia pierwszego wodociągu zaopatrującego zamek książęcy, a w nim 5 zbiorników wody, zaopatrujących browar, piekarnię stajnie, piwnice, ogród książęcy i krany ogólnego użytku.
Rurociąg był zbudowany z pni sosnowych o długości 10 - 11m i średnicy 40 cm. Łączone były miedzianymi obręczami i umieszczone półtora metra pod ziemia. 
Źródło te do dzisiaj wybija na jednej z działek ogrodu zasilając małe, naturalne jeziorko. W dalekich planach ogrodu teren tej działki jest planowany do zagospodarowania na użytek wszystkich działkowców na cele ogólno rekreacyjne.
Także przylegające do ogrodu zabudowania mają swoją ciekawą przeszłość. Na początku XIX w. zabudowania zostały wydzierżawione, a następnie kupione przez Zakłady Opiekuńcze dla chorych dzieci w Żelechowie. Zorganizowano tam dom dla chłopców. W czasie wojen służył jako lazaret. Do 1939 dom był własnością zakładu w Żelechowie. Zamieszkiwało go 85 osób. Istniejące obiekty nie zostały zniszczone i po wojnie mieścił się tu Państwowy Ośrodek Hodowli Zarodowej, a w okazałym gmachu Radiotelekomunikacyjne Centrum Nadawcze. Nieoficjalnie zaś - punkt nasłuchu i zagłuszeń audycji Radia Wolna Europa. 
Obecnie budynek kupił przedsiębiorca skandynawski, który na wykupionym terenie buduje ekskluzywne osiedle mieszkaniowe. 
ROD Dolinka powstał w 1965 r. na terenach zlikwidowanego PGR-u. Była to zamiana dla działkowców wysiedlonych z likwidowanego ogrodu "PORTOWIEC" przy ulicy Hryniewieckiego. Nazwany został Zakładowym Pracowniczym Ogrodem Działkowym Zarządu Portu Szczecin "Dolinka”. Nazwa "Dolinka” została przyjęta jako nazwa naszego ogrodu ze względu na malownicze usytuowanie. Większa część ogrodu znajduje się w dolinie okolonej wzgórzem, skąd można podziwiać przepiękną panoramę Szczecina wraz z widokiem na Odrę. 
W okręgowych konkursach na "Najlepszy Rodzinny Ogród Działkowy Okręgu Szczecińskiego” w 2008 r. ROD Dolinka otrzymał wyróżnienie, w 2009 r. zdobył II miejsce, a w 2010 r. I miejsce. Ponadto w 2010 r. został laureatem krajowego konkursu pt. "Rodzinny Ogród Działkowy Roku 2010”.


 

 

Protokół z Walnego Zebrania

W dniu 27 kwietnia 2013. w nowo wybudowanym Domu Działkowca odbyło się Walne Zebranie Sprawozdawcze Rodzinnego Ogrodu Działkowego       „Dolinka” ul. Ostrowska w Szczecinie.

Zebranie zostało zwołane przez Zarząd ROD „Dolinka” na godz. 1500 ( pierwszy termin). Otwarcia Walnego Zebrania dokonał Prezes Zarządu ROD Dolinka Karol Jakubowski.

 

Wobec braku wymaganego kworum w pierwszym terminie, zebranie rozpoczęło się w terminie drugim tj. o godz. 1530 .

Przerwę wykorzystano na omówienie sytuacji związanej ze szkodami wyrządzonymi przez dzikie zwierzęta w sezonie zimowo- wiosennym na terenie całego ogrodu. Prezes Zarządu ROD Dolinka Karol Jakubowski przedstawił działa Zarządu podjęte w tej sprawie. Zarząd monitował problem przedostawania się na teren ogrodu dzików i saren do straży miejskiej, miejscowego koła łowieckiego oraz do Urzędu marszałkowskiego za pośrednictwem wydziału ochrony środowiska. Działania te początkowo nie przynosiły żadnych efektów z powodu braku skutecznych przepisów pozwalających na egzekwowanie prawa. Ostatecznie Urząd Marszałkowski ulegając presji złożonych  pism , uległ przysyłając swojego rzeczoznawcę do oszacowania szkód. W efekcie dokonano oszacowania szkód na terenie wspólnym oraz na poszczególnych działkach. W tym miejscu należy zaznaczyć, iż jest to pierwsze skuteczne działanie w województwie w stosunku do ogrodów działkowych. Wczesnej tylko grunty rolne korzystały z rekompensat z tytułu straty upraw rolnych. W wymiarze materialnym odszkodowania sa niskiej wartości ( ustawa przewiduje odszkodowania w przeliczeniu na hektary , gdzie przy dużej powierzchni stanowi jakąś wartość) , lecz liczy się sam fakt pokonania urzędniczej niemocy.

 

Aby wykorzystać czas do II terminu zaproszono działkowców do zgłaszania innych spraw. Jedna z działkowiczek stwierdziła, że nie zostało jej dostarczone droga pocztową powiadomienie o dzisiejszym walnym zebraniu, a informacje o nim uzyskała z wyprzedzeniem z tablicy ogłoszeń ogrodu. Po sprawdzeniu okazało się, że dane do korespondencji nie zostały zaktualizowane. W tym miejscu Prezes Zarządu zwrócił się do zgromadzonych z informacją o obowiązku zgłaszania do Zarządu ROD wszelkich zmian adresowych.

Następnie V-ce Prezes Zarządu Pan Jerzy Janicki przypomniał zebranym o obowiązku posiadania kompostowników na każdej działce. Stwierdził, że wyrzucanie odpadów zielonych do pojemników na odpady komunalne jest zabronione, oraz poza tym przynosi nieuzasadniony wzrost koszt ich wywozu.

 

O godzinie 15,30 Prezes Zarządu ponownie  przywitał obecnych i zaproponował na przewodniczącego zebrania Pana Jerzego Janickiego. Innych kandydatur nie zgłoszono. Zebrani jednomyślnie zaaprobowali tą kandydaturę. Do prezydium zebrania przewodniczący zaproponował oprócz Prezesa Zarządu , Panią Annę Krzemionke – Skarbnika ROD DOLINKA . Ponadto do Prezydium zaproponowano Pana Grzegorza Jankowiaka jako protokolanta zebrania.

Przez aklamację wyżej wymienieni zostali wybrani do Prezydium zebrania.

Zebrani w drodze głosowania jednogłośnie ustalili, że komisja mandatowa i komisja uchwał i wniosków będą składały po 3 osoby.  Przewodniczący poprosił o kandydatury do tych komisji z sali. Zgłoszono odpowiednio po 3 osoby do każdej z komisji, innych kandydatur do pracy w komisjach nie zaproponowano.

 

Po ich zgłoszeniu, zebranie w drodze głosowania przez aklamacje  jednogłośnie dokonało wyboru następujących komisji:

 

mandatowej w składzie :    - Renata Rajchel    - przewodnicząca

- Krystyna Bobkiewicz  - sekretarz

- Mieczysław Kazecki - członek

 

uchwał i wniosków w składzie : - Elzbieta Szyłowicz – przewodniczącą

- Bakowska Irena – członek

- Adolf Kowalczyk -  sekretarz

 

Sprawozdanie z działalności Zarządu w mijającej kadencji złożył pod obrady zebrania Prezes Zarządu Pan Karol Jakubowski. Zarząd przedstawił zgromadzonym wyczerpujące sprawozdanie ze swej działalności ( merytoryczne oraz finansowe).

Przedstawicielka Komisji Rewizyjnej Pani Terasa Walicka odczytała sprawozdanie za okres sprawozdawczy.

W swym wystąpieniu zrelacjonowała przebieg prac Komisji Rewizyjnej w minionym okresie. Do najważniejszych spraw zaliczyła sukcesywną kontrolę całokształtu działalności Zarządu ze szczególnym naciskiem na sprawy finansowe. Zdaniem Komisji Rewizyjnej Zarząd Ogrodu zasłużył na pozytywna ocenę za okres sprawozdawczy i tym samym Komisja Rewizyjna wnioskuje o przyjęcie sprawozdania finansowego

 

Sprawozdanie Komisji Rozjemczej odczytała sekretarz tej komisji Pani Bogumiła Bolejanc.  Komisja w roku 2012 nie musiała obradować z uwagi na nie wpłynięcie do niej żadnych spraw wymagających rozpatrzenia.

 

Projekt planu pracy oraz projekt preliminarza finansowego na 2013 r. przedstawił Przewodniczący zebrania Pan Jerzy Janicki.

 

W imieniu Komisji Mandatowej – protokół odczytała jej przewodnicząca Renata Rajchel .

Z przedstawionego protokołu wynikało, iż zebranie odbyło się w II terminie jest zgodnie z postanowieniami statutu PZD, jest prawomocne do podejmowania uchwał.

 

Prezes Zarządu przedstawił zgromadzonym dotychczasowy przebieg prac budowlanych nowej siedziby Zarządu – Domu Działkowca, omawiając poszczególne jego etapy.  W pierwszym etapie budowy wystąpił problem z budowa fundamentów, który wymógł ponowne badanie gruntu oraz zmianę projekcji finansowych inwestycji. W założeniach finansowych ten etap budowy Zarząd kalkulował na poziomie 10000 zł., a stwierdzone rzeczywiste potrzeby oszacowano na ponad 30000 zł. Wzrost w stosunku do wielkości wcześniej planowanej był konsekwencją nieprzewidzianych wcześniej prac związanych z potrzebą przygotowania mocniejszych niż standardowe fundamentów pod budynek.   Konieczność taka wystąpiła w toku projektowania budynku, a w szczególności po przeprowadzeniu badań geodezyjnych terenu przeznaczonego pod tą inwestycje. W wyniku tych badań stwierdzono dużo większy niż przeciętny poziom wód gruntowych, a co za tym idzie zwiększenie nakładów na wybranie i wymianę gruntu pod fundament, oraz zaprojektowania fundamentu mocniejszego uwzględniającego specyficzne uwarunkowania terenu pod zabudowę Zarząd zgodnie z przepisami sporządził na tą okoliczność protokół konieczności, oraz konsultował się w tej sprawie z komisją inwestycyjną ogrodu. Kontynuując temat budowy Prezes określił dalsze kierunki działań w tym zakresie oraz wskazał na potrzebę podjęcia uchwały urealniającej koszty budowy oraz określającej niezbędny stopień partycypacji finansowej ze strony działkowców w roku 2013.  Na podstawie wniosku Zarządu do Walnego Zebrania , Zarząd określił proponowana wysokość partycypacji na 100 zł od działki z możliwością zamiany na pracę na rzecz inwestycji w wymiarze 10 godzin, a całość inwestycji oszacowano ostatecznie na 160 000 zł.  Ponadto Zarząd pod rozwagę  zgromadzonym przedstawił propozycje likwidacje dotychczasowego placu zabaw i zamianę jego terenu na działkę. Środki uzyskane ze sprzedaży tej działki Zarząd planuje przeznaczyć na wyposażenie nowego domu działkowca.

 

Propozycje Zarządu dotyczące spraw związanych z opłatami na rzecz ogrodu w tym także wymiaru i ekwiwalentu za pracę społeczno użyteczne przedstawił Przewodniczący zebrania Pan Jerzy Janicki . Zarząd przedstawił potrzebę zwiększenia składki na rzecz ogrodu na rok 2013 do poziomu 22 gr od m działki. Wzrost składki w porównaniu do roku ubiegłego o 1 grosz uzasadniono pokryciem wzrostu obciążeń wynikającym z inflacji. Ponadto zaproponowano na 2013 wymiar 3 godzin pracy na rzecz ogrodu o równowartości ekwiwalentu 10 zł za 1 godzinę w przypadku niemożności odpracowania.  Przewodniczący zebrania przedstawił zebranym wniosek Zarządu dotyczący opłaty energetycznej na 2013 rok, którą Zarząd proponuję przyjąć w wysokości 17 zł. Ponadto na 2013 rok planuje się przyjąć opłatę wodna w wysokości 10 zł.

 

Następnie w części przeznaczonej na dyskusję wysłuchano głosów działkowców  za i przeciw likwidacji placu zabaw.  Działkowiec z dz. Nr. 110 Pan Andrzej Bielecki postulował za dalszym utrzymaniem placu zabaw, lecz jego głos nie znajdywał dużego poparcia na sali. Ponadto Prezes Zarządu poinformował, że z obserwacji Zarządu wynika, że wykorzystanie placu zabaw jest niewielkie i najczęściej korzystają z niego dzieci z poza ogrodu.  Innym wątkiem w dyskusji był głos Pana Waldemara Chodunia (dz. Nr 63) dotyczący cen wody oraz dotychczas poniesionych kosztów budowy Domu Działkowca. Obszernej odpowiedzi na ten temat udzielił Prezes Zarządu.

 

Po zakończonej dyskusji przeprowadzono głosowania nad poszczególnymi uchwałami uwzględnionymi w porządku obrad. Większość uchwał została przyjętą jednogłośnie z wyjątkiem 2 uchwał. Pierwsza dotyczącą zadania inwestycyjnego „ Budowa Domu Działkowca II etap, za którą oddano 43 głosy za i 5 przeciw. Oraz druga uchwała w sprawie likwidacji placu zabaw, za która oddano 50 głosów „za: i 5 „przeciw”.

W części poświęconej na sprawy różne Pani Beata Mikulska wraz z Panią Marią Piekarską postulowały o wymianę ogrodzenia zewnętrznego uzasadniając potrzebą lepszego zabezpieczenia przed  dzikimi zwierzętami.

 

Na zakończenie obrad Prezes Zarządu jeszcze raz podziękował wszystkim komisjom działających w ogrodzie za aktywny udział w procesie inwestycyjnym.

 

Przewodniczący po podziękowaniu zgromadzonym za czynny udział w dzisiejszym zebraniu, wobec wyczerpania porządku obrad posiedzenie zamyka.

 


 

Zmieniony (niedziela, 02 października 2016 08:45)